Ło Pierniku piernikowy ... Jutro matulina porzuca swe anielskie Dziecię i powraca na pełny etat do pracy ...
Co czuje matulina ??? Radość i smutek, podekscytowanie i obojętność, stress i luz ... Wszystko na raz czuje matulina, bo matulina zawsze była pokręconym dziecięciem, dziewczęciem, kobieciną ... Matulina da radę. Synuś da radę. Niania da radę. Wszyscy mamy mambę ...
Co do Synusia ...
Zęby !!! Zęby Synusiowe prą już od 3 miesiąca żywota Potwornickiego ... Do tej pory, po kilku gorących akcjach, Synuś wciąż należy do DZIĄŚLAKÓW !!! Matulina z Łojcem już przywykli do oczekiwania na zęba ... A niech se siedzi każdy z osobna w dziąśle. Przynajmniej Synuś nie będzie matuliny obgryzał - bo ostatnio lubi matulinę kąsać dziąślakami po udzie ...
Rogal !!! Rogal Balerona zanikł. Synuś stał się prawdziwym sportowcem. Rodzina wpadła w euforię !!! Już nawet planowaliśmy posłać Synusia na zajęcia dla lekkoatletyków, ewentualnie popchać Go w kierunku kulturystyki ... Cóż więc stało się w ostatnich dwóch tygodniach ??? Jo nie wiem jak to Synuś robi, ale ROGAL się pojawił ... Może zamiast zębów. A może Synusiowi szkoda żegnać się z "prywatnym trenerem". W każdym razie Synuś zyskał sprawność + ROGALA. No i trza nadal jeździć na gymnastykę i ćwiczyć Balerona w chałupie ...
Rytm dnia !!! Rytm dnia powoli powrócił do normy, ale któż to wie na jak długo ... Co parę nocy Synuś budzi się kole 4 i woła jakąś Babę ... Nie wiem którą, bo mówi ogólnikami ... BA-BA, BA-BA ... Woła ze 40 minut, baba nie przychodzi, więc idzie spać ... Gdybym tak wiedziała o kogo chodzi ...
Wymiary !!! Synuś przystopował z tuczeniem się na tucznika. Waży 8,700 kg i jak któraś dośwadczona Mateczka pisała w komentarzach, od jakichś 2 miesięcy stoi w miejscu i nie trzeba inwestować w nowe odzienie z tego powodu. Znalazł się za to inny powód, o czym niżej ...
Jedzenie !!! Mimo, że na butelce od 2 miecha życia, jeść co innego zaczął kole 6 miecha. Głownie z powodu kolek. Obecnie Hrabia jest zapoznawany ze smakami. Dożywianie opiera się na podawaniu łyżeczki z różnymi różnościami. Odkryłam ciekawą tendencję Synusiową ... Synuś UBÓSTWIA mówić z pełną buzią. Wprost kocha. Piszczeć, miałczeć i znowu wołać tą Babę ... ( Co za baba ???). W efekcie matulina mimochodem również degustuje potrawy Synusiowe. Z lekka przeżute Jego dziąsłem ...
Z nowinek to chyba wszystko. Zapewne Synuś wymyśli kolejne ... Trzymajcie za nas kciuki ! Otwiera się nowy rozdział naszego żywota.
-
myyysz:
-
myyysz:
-
lato:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›